Kinnie... :)
kolejna notka z serii wspomnień.....

niezapomniany smak........... cos niesamowitego.... mmm....
zresztą potwierdzają to nasze miny :P
doznania smakowe są wyjątkowe.
Dobrze że zdjęcie składu Kinnie sie zamazało bo nie chcecie wiedzieć z czego jest zrobione :]
Jego naturalnym otoczeniem są kremy, balsamy i inne chemiczne cuda. W takim dziale powinniscie go szukać w sklepie :D
buhahahaaaaa!!!!!!
cóż, przynajmniej było diet :)











wspomnienia z wakacji.....