Let's be me!

poniedziałek, października 30, 2006

Kinnie... :)

kolejna notka z serii wspomnień.....


niezapomniany smak........... cos niesamowitego.... mmm....
zresztą potwierdzają to nasze miny :P
doznania smakowe są wyjątkowe.
Dobrze że zdjęcie składu Kinnie sie zamazało bo nie chcecie wiedzieć z czego jest zrobione :]
Jego naturalnym otoczeniem są kremy, balsamy i inne chemiczne cuda. W takim dziale powinniscie go szukać w sklepie :D
buhahahaaaaa!!!!!!


cóż, przynajmniej było diet :)

sobota, października 21, 2006

maltańskie pamiątki


i bądź tu mądry.....

numery na dom, magnesy w kształcie jedzenia, flying Batman :D, czaszki, indianie, dziwne cosie (?), choinki ze szkła (??????), straszne maltańskie lalki.......... jedyny komentarz to - ?????????????????????

M A L T H A

co prawda zdjęcia sa niemal te same co na gronie.... ale jest późno i już nie chce mi się wynajdywać co ciekawszych kąsków :P maybe next time :*

A tribute to Vera


ulubiony sposób robienia zdjęć - tzw. na wyciągnięcie ręki :P powstało kilka arcydzieł, które muszę odgrzebać soon :] (Vera, pamiętasz "myslące zdjęcia"?)

i jeszcze jedno:


a to powstało na wycieczce, na której byłam SAMA bo komus sie nie chciało wstać wczesnie rano i jechać na wyspę Gozo... :P:P:P pogoda sucked i ogólnie samej było niefajnie. A oto Blue Window (wcale nie było takie blue jak myslalam że będzie...)


teraz seria uroczych widoczków z okolicy:





to jeszcze NIE koniec.........

jeszcze samolot :P


nie sądziłam że kiedykolwiek to powiem ale... chcę wrócić na to lotnisko..... :)

uh, where'm I?


wspomnienia z wakacji.....

skoro dodają się zdjęcia to wrzucam też Maltę :] beware...