a jednak!!!!!

Mamy swojego prezydenta!!!!!
wreszcie! już myślałam że nigdy nie uda mi sie wygrać wyborów :p a jednak się udało.Nie obyło się oczywiście bez szczypty grozy w postaci wyników z 50% komisji obwodowych około północy, wedle których wygrywał Kaczor :[
najlepiej zrobiła moja mama bo przespała całe zamieszanie.
a ja się jeszcze dodatkowo zestresowałam tą strasznością :( jakby licencjatu było mało :(((((( mam nadzieje że w sobote bedzie już po wszystkim! hopefully ^^

3 Comments:
ponarzekajmy na niego troszkę.
ma takie wąsy
w bulu i nadzieji pozdrawia wąsaty prezydent Bronek
Prześlij komentarz
<< Home